Dla mnie sprawa jest banalnie prosta: kiedy zdrajca polskiej racji stanu generał Wojciech Jaruzelski zostanie zdegradowany i pozbawiony wszystkich orderów ze szczególnym uwzględnieniem Virtuti Militari, a bohater narodowy pułkownik Ryszard Kukliński otrzyma pośmiertnie awans generalski i Order Orła Białego.
01.02.2012 18:09
71
opublikowana w: "Meandry polityki", "Salon studencki", A elita !, ABSURDALNY LECHISTAN, Ale Historia, Co dzieje się źle?, Consolamentum, Debata o Ojczyźnie, Debata o Polsce, Debaty o Polsce, Dla Polski, Doradca Prezydenta, Dość KOMUNY!, Głos oddolny, gw1990, II RP 1918-1948, Iskry Polskości!, KRAKÓW RAZEM, Misja "Solidarności", MySolidarni, Notki Nieuczesane, Orzeł w koronie, Osoby i wartości, Polityczne skutki, Polska znika!!!, POpolsza *23VIII1939, Prawda i pamięć, Prawdy niePOpularne, Prawo - ius & lex, praworzadność, RODŁO, Salon Polityczny, Solidarni, spokojne sumienie, STOP Manipulacji, Totalitaryzm, W służbie Historii, Więcej Solidarności, WOJSKO i WYWIAD, Z dziejów III RP, Zagadki polityczne
Kiedy Polska będzie Polską?
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki71 |Zgłoś nadużycie
-
@Autor
-
@Mikołaj Doświadczyński
Jak rozumiem głupotą jest degradowanie zdrajców stanu i kolaborantów. Też jestem podobnego zdania. Od razu na szubienicę, bezzbędnych ceregelii. Zgadłem?
-
@Mikołaj Doświadczyński
"Zresztą" pisze się po polsku razem.
-
@autor
Miał ktos tam racje. Ostatnie oddziały Volksturmu są uruchomione. Kompletni kretyni. Vide Pan Mikołaj
-
Słuchowisko godne polecenia.
-
@niepogodzony
Jak dla mnie zgadł Pan znakomicie.
:)
-
@POLFIC
No cóż...
-
@Irko.Czerwinski
Bardzo dziękuję, później z uwagą oglądnę.
-
Nieustannie zachęcam do podpisywania poniższej petycji:
Do Rady Miasta Stołecznego Warszawy
Sekretariat Biura Rady
Pałac Kultury i Nauki
00-901 Warszawa
pl. Defilad 1, XX p., pok. 2013
Społeczny Komitet Protestu Przeciwko Przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni (tzw. „Czterech Śpiących”) wraz ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej i Fundacją „Wolność i Demokracja”, przy wsparciu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie zwraca się do władz stołecznego miasta Warszawy o podjęcie decyzji w sprawie definitywnego usunięcia pomnika Braterstwa Broni z przestrzeni publicznej stolicy i ostatecznego przekazania go do miejskiego magazynu lub do skansenu komunistycznych rzeźb w Kozłówce.
Ten pomnik komunistycznej propagandy, sprzeczny z historyczną rzeczywistością, jest dla Polaków symbolem serwilizmu i hańby - tym bardziej niemożliwym do zaakceptowania, że obrażającym pamięć i godność żołnierzy AK, WiN i NSZ zamęczonych w katowniach i więzieniach NKWD i UB znajdujących się w czasach stalinowskiego reżimu w najbliższej okolicy dotychczasowej lokalizacji pomnika. Gdy 18 listopada 1945 roku uroczyście odsłaniano pomnik, kilkaset metrów dalej trwały bestialskie przesłuchania, mordowano ludzi i chowano potajemnie w bezimiennych zbiorowych mogiłach. Domagamy się uszanowania Ich Pamięci.
Kwestia ulokowania takiego pomnika w stolicy jest sprawą dotyczącą nie tylko mieszkańców Warszawy, ale wszystkich Polaków - zarówno w kraju, jak i poza jego granicami, którym bliska jest pamięć o bohaterach polskiego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego.
Stąd prośba o włączenie się i zbieranie podpisów. Można je dostarczać w tradycyjnej formie papierowej, co może być wygodniejsze w przypadku, gdy jest szansa na przeprowadzenie takiej akcji przy okazji jakiegoś spotkania czy odczytu.
Listy papierowe z poparciem winny mieć nagłówek :
Popieram protest Społecznego Komitetu Protestu Przeciwko Przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni (tzw. „Czterech Śpiących”) i zawierać rubryki:
1. Lp.
2. Nazwisko i imię
3. Pesel
4. Podpis
Można je przesyłać pocztą lub dostarczyć osobiście na adres: Fundacja „Wolność i Demokracja”, Aleje Ujazdowskie 37/2, 00-692 Warszawa z dopiskiem, że to dla Społecznego Komitetu.
Pod ten sam adres należy przesyłać wszelkie pisma popierające od organizacji czy instytucji.
Można także składać podpisy w wersji elektronicznej petycji: http://www.petycje.pl/petycja/8251/protest_przeciwko_przywroceniu_pomnik..
-
Autor
Kiedy Polska będzie Polską?
Polska już jest Polską. Nie Jaruzelski i Kukliński decydują, czy Polska jest Polską, czy nie.
A "bohater narodowy" i "zdrajca polskiej racji stanu" przez wiele lat współpracowali blisko ze sobą i "bohater" wykonywał wszystkie polecenia "zdrajcy". Potem okazało się jednak, że ma jeszcze drugi etat.
Ale ten drugi etat uczynił go najwyżej bohaterem USA, nie Polski. Niech USA dają mu ordery, faktycznie na nie zapracował.
Zaś Polsce pan Kukliński niczym specjalnym się nie przysłużył.
-
@Sowiniec
Jestem własnie po lekturze artykułu Margaret Foldesi. Karolyi Szrencess "Wokół Powstania Węgierskiego". Biuletyn IPN, nr 10/2011, 102-110. Jak wynika z treści tego artylułu nasi bratankowie mają podobne problemy i stawiają sobie podobne pytania.
Trzydzieści trzy lata fałszowania prawdy o powstaniu wprowadziły stan głębokiej schizofrenii. Powstanie stało ię „kontrrewolucją”, zdrada stanu natomiast – ratowaniem narodu,
dyktatura – demokracją, okupacja – wyzwoleniem, a patriotyzm – nacjonalizmem i szowinizmem. Z powstańców uczyniono morderców, przestępców i faszystów. W stosunku do wielu Węgrów kłamstwa te osiągnęły swój cel, ale większość z nich zapadła na dziwny rodzaj narodowej schizofrenii. Wyparli się tego, co było najważniejszym przesłaniem owego doświadczenia: że naród – po tylu pomyłkach – jest w stanie wytyczyć sobie właściwą drogę. Należy pamiętać, że w latach 1945, 1956 i 1990 Węgrzy byli do tego zdolni. Jednak w tym samym czasie pojawiło się zbyt dużo czynników zakłócających działanie na rzecz wolności – zarówno okupacja militarna, jak i przyczyny gospodarcze oraz polityczne. Ciągle więc wielkim
wyzwaniem naszych czasów jest, by – pokonując występujące nadal przyczyny spychające z wytyczonego kursu – realizować zobowiązania demokracji i niezawisłości, których najczystszym symbolem jest powstanie roku 1956.
(..)
Rozliczenie
Z tą kwestią związana jest ściśle sprawa rozliczenia, a właściwie jego braku. W czasach zmiany ustroju, w latach 1989–1990, nie było wyraźnych oczekiwań społecznych co do rozliczenia, a przynajmniej nie zostały one zdecydowanie wyartykułowane. Później pytanie formułowano wciąż od nowa – zwłaszcza gdy partia postkomunistyczna (w ramach stosunków demokratycznych) na stanowisko premiera aż trzy razy wyznaczyła osoby silnie obciążone przeszłością z czasów dyktatury (Gyula Horn, Péter Medgyessy, Ferenc Gyurcsány). Wreszcie
sprawą precedensową stał się przypadek Béli Biszku, ministra spraw wewnętrznych po zdławieniu powstania, który występując rok temu w telewizji przed szeroką publicznością, podał w wątpliwość kwestię bezprawności represji i egzekucji w latach 1957–1961. W tej sprawie złożono zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego ministra.
Może jednak dojść do nieprawdopodobnej (wydawałoby się) sytuacji, że Biszku nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za kierowanie represjami, udział w sprawowaniu dyktatury, zdradę stanu itp., lecz odpowie jedynie za ocenę tych działań. W ten sposób wracamy do oceny czasów kadarowskich i – związanego z nimi ściśle – powstania. Wspomniany na początku tego opracowania brak jednolitej oceny Powstania Węgierskiego i epoki Kádára niekoniecznie odnosił się do zdania kilku żyjących jeszcze czonków kierownictwa byłej Węgierskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej. Jednocześnie opinie takich ludzi, choć dziś już „martwych” politycznie, uniemożliwiają otwarte przyznanie się do kadarowskiej zdrady. Oni akurat Imre Nagya oskarżają o zdradę klasy robotniczej.
Ponadto ludzie Kádára twierdzą zgodnie, że nie brali udziału w dyktaturze, wydawaniu wyroków – w tym wyroków śmierci dla trzystu osób – ani nawet w etapie śledczym. Ówczesny minister spraw wewnętrznych Béla Biszku też o niczym nie wiedział. O straconym
osiemnastoletnim Péterze Mansfeldzie nawet nie słyszał, nie wtrącał się też do niczego. Kierownictwo partyjne zezwoliło jedynie na swobodny tok prowadzenia postępowań. Biszku nie
rozumie, a przynajmniej nic nie wskazuje na to, żeby rozumiał, iż było to jednoznaczne z wydaniem wyroku śmierci. Nie jest świadom, że tym samym zdemaskował fakt, iż kierownictwo rtyjne wtrącało się do procesów, skoro w przypadku Imre Nagya aż do 1958 r. nie zezwoliło na swobodne prowadzenie postępowania.
„Czyżbyśmy byli winni? Czy byliśmy mordercami?” – pytała Istvánné Barta, jedna z najbardziej zaufanych osób Kádára, jego tłumaczka. Na pytanie dotyczące krwawej rzezi po powstaniu członkowie kierownictwa partii mieli zawsze gotową odpowiedź: Kádár postępował
wedle najlepszej swej wiedzy. Przypominają również, że Węgry wówczas znalazły się w strefie interesów Związku Sowieckiego. Na naiwną sugestię, że powinien przeprosić, Béla Biszku nie wie, za co miałby przepraszać?
Słowa Ferenca Havasiego, byłego członka Biura Politycznego partii, wydają się szczere: ma on nadzieję, że nie będą go ścigać. Do typowych zachowań należy też spostrzeżenie Biszku: czy państwo skorzysta na jego ukaraniu? W roku 1990 wyglądało to inaczej niż obecnie – dwadzieścia lat później. Wówczas nie pociągnięto tych ludzi do odpowiedzialności, co ma określone i nieobliczalne w skutkach konsekwencje moralne, a także związane z nimi konsekwencje
polityczne i gospodarcze.
Sprzeczności te stały się kartą przetargową partii politycznych. Setki tysięcy głosów popierających komunistów wzięły się z tego, o czym mówiło pewne małżeństwo przy katafalku Kádára w lipcu 1989 r.: János Kádár był porządnym człowiekiem, obecny premier Miklós
Németh to także porządny człowiek. Imre Nagy pewnie też mógł nim być (skoro pochowano go należycie). I nie widzą w tym żadnej sprzeczności.
-
@wojtek24
Bardzo dziękuję za ten wzorowy przykład ignorancji historycznej.
-
@wiesława
:)
-
@Sowiniec
To niezwykle ważne kwestie. Dodałbym jeszcze, kiedy Bóg, honor i Ojczyzna będą dewizą życiową dla każdego Polaka.
Pozdrawiam
-
@Godziemba
To się wszystko ze sobą wiąże.
-
@Sowiniec
Bardzo dziękuję za ten wzorowy przykład ignorancji historycznej.
Dziękuję za merytoryczne i bezstronne potraktowanie mojego wpisu.
-
@wojtek24
Staram się jak mogę.
-
AUTOR!!!
NIEPRAWDA! NIEPRAWDA! NIEPRAWDA!
Tak długo Polska nie będzie POlską, jak długo na Salonie będą komentowali takie skurwysyny jak "Turystyka".
A to nie zależy od Generała Jaruzelskiego!
-
@waldemar.m
Nie znam takiego blogera. Może to i lepiej.
-
Sowiniec
Polska jest Polską, i nie zginie póki my, Polacy, żyjemy. Zna Pan te słowa? Z pomnikami i orderami dla płk. Kuklińskiego, albo bez nich, z degradacja gen. Jaruzelskiego, albo i bez tego. Obaj panowie są już dziś postaciami historycznymi. Każdy z nas ma swoją o nich prawdę. Kazdy może ją głosić i każdy ma prawo pozostać przy swoim zdaniu. A Polska będzie Polską, choć my też przeminiemy.
Pomniki, te słuszne i te niesłuszne, są świadectwem naszej historii. Ona po prostu taka była. Bez PRL, jej pomników, bohaterów i antybohaterów, wyrwiemy sobie dziurę w pamięci. Czterej Śpiący powinni, moim zdaniem, spać kamiennym snem na Pradze w Warszawie. I być dla jedmych pomnikiem chwały polskiego żołnierza, dla innych dowodem politycznych błędów i wypaczeń.
Po co nam teraz wojny domowe o to?
Może by tak zburzyć Pałac Namiestnikowski ...
-
@Sowiniec
Ja jednak zauważyłem dwa przykłady ignorancji wśród komentatorów. Jeden przykład ignorancji historycznej Wojtusia oraz drugi przykład ignorancji historyczno - ortograficznej Mikołajka.
Pozdrawiam!
-
@Karafka La Fontaine.a
Dziękuję za komentarz.
-
@Zbigwie
Zdarza się.
Wzajemnie pozdrawiam.
-
@Sowiniec
Co do jaruzela i jogo kamandy pełna zgoda !
Kuklińskiego na razie pozostawił bym historii.
-
!!!!!!!!!! z pozdrowieniami
???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
-
@osasunna
:)
-
@LYSY NUREK
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
-
@Sowiniec
,,Kiedy Polska będzie Polską?
jeśli rozpatrywac to w opisywanych przez Pana kategoriach, to żaden z nas tego nie dożyje:(
Tutaj Kiszczak sie kłania
,,oni mysla że jak swoje teczki poniszczyli( opozycjoniści), a pierwsi do ich niszczenia sie ustawili to sa czyści( smiech)"
Tylko Czesi i Niemcy sprawe należycie załatwili, i maja ten problem z głowy.
Pozdrawiam
-
No i jeszcze
Pisze pan o Jaruzelskim - wspomnijmy jeszcze o innych pomniejszych ale z równie istotnym "napięciem złej woli" (tak mawiano w LWP o niepokornych) dewaluowali pojęcie Polska, patriotyzm, Ojczyzna - lista do wypełnienia -
1) .............
2) .............
3) .............
a dzis udają (przy pomocy mediów i pozytecznych idiotów, którym sie wydaje , że sa politykami)
patriotów i "ludzi honoru"
Dobrej nocy
-
@Ribery
Ja nie tracę nadziei.
-
@LYSY NUREK
I nawzajem.
-
hmmm....
Czyli teraz Polska nie jest Polską?
Czy mi się wydaje, czy Pan sprowadza do poziomu dna zawęża w sposób nieodpowiedzialny zakres znaczeniowy słowa "Polska" ?:)
-
@nemo49
Wyrażam się jasno.
-
Sowiniec
Czyli się nie myliłem.
Pozostaję w głębokim przekonaniu, że Pańska Polska nigdy nie nastanie. Rzesze myślących Polaków do tego nie dopuszczą:)
-
@nemo49
Pożyjemy, zobaczymy.
-
@nemo49
Według wszelkich badań socjologicznych samodzielnie myślącymi można nazwać max 20% społeczeństwa (każdego).
Więc coś się nie zgadza z Twoją tezą o rzeszach myślących Polaków :)
Pozdrawiam
-
@Kate1
:)
-
@Sowiniec
"Dziękuję za komentarz."
Nie ma za co dziękować.
Są posiadacze idee fixe.
Chcieć nie zawsze znaczy móc i nie zawsze warto.
Umarła Wisława Szymborska.
Też podobno nie zawsze pisała słusznie. Odebrać Jej Nobla?
Zniszczyć ten pomnik?
-
@Karafka La Fontaine.a
Jak Pan chce, to proszę działać.
-
@Kate1
Zastanawiam się, czy dałoby się zaliczyć Nemo49 do tych 20% naszego społeczeństwa?
Ciekaw jestem jak Ty sądzisz?
Pozdrawiam!
-
@Sowiniec
Oczekuję, że Pani to zrobi. Błedów się przecież nie wybacza. Cudzych.
-
@Karafka La Fontaine.a
Nie wiem, o jaką Panią chodzi.
-
@kaszmir
Bardzo dziękuję za ten mądry i wzruszający wpis.
-
Zbigwie
Czyżbyś należał do tej kategorii klientów, która nie rozróżnia oryginałów od podróbek?
:)
-
@Irko.Czerwinski
Wysłuchałem...
-
>autor
czy zna Pan ten link?
http://www.foia.cia.gov/MartialLawKulinski.asp
"Kulinski" to oczywiście Kukliński. Gdyby Paru dyskutantów przeczytało niektóre z tych dokumentów, nie byliby tak wyrywni do negatywnych wniosków o płk. R.K.
Pozdrawiam.
-
Trudno powiedzieć...
... bo "Polska to jest nigdzie"... I bądź tu mądry.
-
Sowińcu!
Polska i bez tego pozostanie sobą ale z tym Polacy bardziej będą ufać sprawiedliwości.
To jest więc bardzo ważne.
-
@FRD
Tego akurat nie znam, al przeczytam; bardzo dziękuje za zwrócenie uwagi na ów link.
-
@RageDog
:)
-
@Stary
Otóż to.
-
@Sowiniec
Polska nie jest Polska już od wieków. Opisany w Trylogii Sienkiewicza przypadek, kiedy zdrajca Bogusław Radziwiłł zostaje delegatem (senatorem?) na sejm, o tym świadczy. W czasach potopu szwedzkiego wyginęło 2/5 ludności Rzeczypospolitej. Nigdy w historii nie powtórzyła się taka gehenna. A mimo to, nie ustawiono szubienicy dla zdrajców. Dlatego Polska była, jest i będzie tworem, który pojawia się i znika. Aż dziwne, że mamy jeszcze na jej punkcie bzika.
Może trzeba sobie odpuścić i starać się opuścić większość, która jest aż tak tolerancyjna dla zła. Wielu emigruje. Czy jest możliwa naprawa przy braku chęci większości? Pozdr.
-
@estamos
Smutne, ale bardzo trafne refleksje.
-
@estamos
Posłem. Do senatu wchodziło się przez nominację królewską - mimo wszystko takiej B.R. by nie miał szans wtedy dostać, nawet, gdyby zwolniła się kasztelania.
-
@Sowiniec
Tłumaczenie niestety tylko jednego z tych dokumentów opublikował P.Gontarczyk w "Glaukopisie" (nr 19-20, 2010 r.).
-
@FRD
:)
-
@Sowiniec
Tak, zdecydowanie tak.
Dodałabym jeszcze, kiedy takie decyzje będą uważane powszechnie za naszą rację stanu.
Pozdrawiam,
Anna, Sówka
-
@Sówka55
Polska bedzie Polska ,kiedy ludzie wyrzuca z siebie tego homo sovieticusa,zamilowanie do kneblowania ust innym wg wlasnego widzimisie.Widac niczego nie zrozumieli z idealow Wielkiej Solidarnosci,a maja sie za wolnosciowcow i walcza o odrzucenie ACTA:/ponizej skopiowany fragment dyskusji o ksiazce pani Danuty Walesowej http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/474793,wspomnienia-danuty-walesy-to-historia-domowa-archiwalne,id,t.html#komentarze
smutne (1)
Dorota (gość)
szkoda,że nieszczęśliwa kobieta/bo takie jest jej życie z mężem/ sprzedaje ten swój żal i przy okazji wydaje krzywdzące opinie o Wielkich Ludziach ,a do tego nie ma prawa moralnego a tym bardziej wiedzy!
0 / -1 zgłoś naruszenieodpowiedz
kazdy ma prawo do swoich opinii,takze o Wielkich Ludziach
(gość)
Czesto ci Wielcy Ludzie nie sa znowu tacy swieci, ani niezwykli.Ksiazki nie znam,ale tak ogolnie ujmujac sprawe.Kazdy ma prawo do swoich opinii,a czy krzywdzace?Nie tak powinno sie to odbierac.To jej prawo,znala kogos ,moze sie nam nie podobac, co o kims sadzi Pani Danuta, ale trzeba uszanowac jej zdanie.Napisz ksiazke i zbij jej argumenty.Jak bys np za Stalina wyrazil taka opinie,jak teraz ,to awans murowany,a pani Danusia idzie siedziec. Wielu ludzi w Polsce siedzialo,w tym jej maz,zeby kazdy mogl sie wypowiedziec swobodnie.Jakze szybko ci, ktorzy masja buzie pelne sloganow o wolnosci i uwazaja sie za kombatantow NSZZ"Solidarnosc" najchetniej zamkneliby geby wszystkim, ktorzy sie znimi nie zgadzaja, a na dokladke wsadzili ich do karceru,zeby sie nie denerwowac opiniami odbiegajacymi od ich widzimisie.Kompletni idioci i slepcuy ,totalitarni durnie. To jest moje zdanie-o to walczyl Walesa, by zapanowala wolnosc slowa.
:
-
@Sówka55
:)
-
Projekt uchwały Sejmu autorstwa klubu parlamentarnego Solidarnej Polski:
W grudniu 1970 roku, kosztem życia kilkudziesięciu osób reżim komunistyczny brutalnie stłumił falę pokojowych, robotniczych wystąpień przetaczających się przez polskie wybrzeże. Pod wpływem dramatycznych wydarzeń, w trosce o losy kraju i Polaków, pułkownik Ludowego Wojska Polskiego Ryszard Kukliński podjął decyzję o nawiązaniu współpracy z CIA.
Z narażeniem życia swojego i swojej rodziny, przez dziesięć lat pułkownik Kukliński przekazał amerykańskiemu wywiadowi ponad 40 tys. stron tajnych dokumentów dotyczących m.in. planów ZSRR użycia broni nuklearnej, danych technicznych modeli sowieckiej broni (m.in. czołgu T-72 oraz rakiet Strzała-2), rozmieszczenia radzieckich jednostek przeciwlotniczych na terenie Polski oraz NRD, stosowanych przez Armię Radziecką metod zapobiegania namierzaniu obiektów przez satelity szpiegowskie, a także planów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
Informacje przekazywane przez pułkownika Kuklińskiego miały unikalną wartość wywiadowczą – jako oficer łącznikowy w sztabie głównym Armii Radzieckiej Kukliński brał udział w tajnych naradach dotyczących działań Układu Warszawskiego. Jako szef Oddziału 1 Planowania Strategiczno-Obronnego i zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego był także autorem doktryny obronnej PRL i przygotowywał plany inwazji wojsk Układu Warszawskiego m.in. na kraje zachodniej Europy oraz Czechosłowację. W latach 1980-81 uczestniczył w opracowywaniu planów wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.
W opinii historyków ujawnienie Stanom Zjednoczonym planów wojskowych przygotowywanej latami inwazji na kraje zachodniej Europy, w wyniku której Polska mogła zostać zniszczona na skutek działań odwetowych z użyciem broni nuklearnej miało duży wpływ na przebieg zimnej wojny. Sowieckie plany zakładały śmierć od 3 do 10 milionów Polaków – pułkownik Kukliński uznał, iż jedynym skutecznym sposobem udaremnienia groźby podjęcia działań zbrojnych i uratowania Polski było przekazanie tajnych dokumentów amerykańskiemu wywiadowi.
Za bohaterską postawę Ryszard Kukliński poniósł szereg ofiar. W tajemniczych okolicznościach zginęli obydwaj jego synowie. W 1984 roku przez sąd wojskowy w Warszawie za dezercję i zdradę został skazany na karę śmierci połączoną z zarekwirowaniem mienia. Wyrok utrzymano pomimo obalenia komunizmu – w 1990 roku na mocy amnestii karę złagodzono do 25 lat więzienia. Dopiero w 1995 roku I Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną na korzyść Kuklińskiego. Izba Wojskowa Sądu Najwyższego uchyliła wyrok pozbawienia wolności i zwróciła sprawę prokuraturze wojskowej do uzupełnienia. W 1996 roku śledztwo zostało ponownie podjęte, a za pułkownikiem rozesłano listy gończe. Dopiero w roku 1997 postępowanie umorzono uznając, że Ryszard Kukliński działał w stanie wyższej konieczności.
W 30. rocznicę wprowadzenia przez reżim komunistyczny PRL stanu wojennego Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża najwyższe uznanie dla działań pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, którego bezinteresowne poświęcenie przysłużyło się obaleniu w Polsce komunizmu i utrzymaniu światowego pokoju, zagrożonego ofensywnymi planami militarnymi ZSRR. Kierując się dobrem Polski i Polaków, nie zważając na niebezpieczeństwa Ryszard Kukliński odważnie przeciwstawił się komunistycznemu reżimowi, stając w jednym szeregu ze wszystkimi bohaterami walk o polską niepodległość. Zachowując nienaganną postawę moralną godnie znosił upokorzenia, których doświadczył ze strony władz najpierw Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a później także Rzeczypospolitej Polskiej. Był wzorem wiernego krajowi patrioty.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć pamięci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, który dobrze zasłużył się Rzeczypospolitej Polskiej.
-
Fragment bardzo dobrego tekstu Waldemara Żyszkiewicza o płk. Kuklińskim
pt. "Żołnierz Rzeczypospolitej" z "Tygodnika Solidarność" z 2004 roku:
"Krzewicielom nostalgii za komunizmem udało się wpisać sprawę Kuklińskiego w fałszywy dylemat: zdrajca czy bohater. Lecz przeciwieństwem zdrajcy jest raczej patriota niż bohater. Gdyby zapytać, czy pułkownik Kukliński dobrze przysłużył się ojczyźnie, wyniki sondaży byłyby całkiem inne. Nie takie jak dziś, gdy głosy rozkładają się mniej więcej po równo na zwolenników, przeciwników i tych zdezorientowanych.
Właściwie spór o rolę Kuklińskiego jest sporem o Polskę. O pojmowanie tego, co znaczy być Polakiem i jakie są „polskie obowiązki”. Zasługi „pierwszego polskiego oficera w NATO”, jak Kuklińskiego określił Zbigniew Brzeziński, kwestionują ci wszyscy, którym ani nie przeszkadzało brutalne zmiażdżenie polskich aspiracji niepodległościowych po 1945, ani wynikający z doktryny Breżniewa status ograniczonej suwerenności PRL."
więcej:
http://waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=86&Itemid=33
-
O warszawskich pomnikach:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/22675-warszawskie-pomniki-po-odzyskaniu-niepodleglosci-wszystkie-obce-pomniki-zostaly-natychmiast-zburzone
-
Przed godziną dostałem SMS-a od posła Patryka Jakiego:
jutro zostanie złożony poprawiony projekt uchwały w sprawie upamiętnienia pułkownika Ryszarda Kuklińskiego (w związku z 8. rocznicą jego śmierci, a nie 30. wprowadzenia stanu wojennego).
Jeśli PiS i PO dotrzymają obietnicy poparcia, to Sejm przyjmie ją na posiedzeniu w przyszłym tygodniu.
-
A Che Guevara wciąż popularny:
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1207837-che-wspiera-tytoniowy-biznes.html
-
PO wycofuje się z popierania uchwały o płk. Kuklińskim?
Poseł Patryk Jaki powiadomił mnie dzisiaj rano, że na Konwencie Seniorów Platforma Obywatelska zasugerowała przesunięcie głosowania uchwały o upamiętnieniu pułkownika Ryszarda Kuklińskiego "może" na kolejne posiedzenie Sejmu.
Zaproponowałem mu szybkie zwołanie konferencji prasowej w celu przypomnienia, że podczas grudniowych obrad Komisji Kultury i Środków Przekazu m.in. posłowie PO zasugerowali ten właśnie termin, tuż po 8. rocznicy śmierci (11 lutego) „pierwszego polskiego oficera w NATO”.
Czyżby w Platformie nastąpiła jakaś zmiana i oczywista sprawa oddania należnego hołdu jednemu z największych bohaterów drugiej połowy XX wieku miała nagle stać się polityczna, choć wcale taką nie jest?
-
Doskonały artykuł Anny Zechenter o Kuklińskim i Mitrochinie:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120218&typ=my&id=my05.txt
-
W planie
rozpoczynającego się jutro czterodniowego posiedzenia Sejmu nie ma - przynajmniej na razie - głosowania nad projektem uchwały o upamiętnieniu płk. Ryszarda Kuklińskiego; mobilizuję posła-sprawozdawcę Patryka Jakiego, aby walczył o wprowadzenie tego punktu do porządku obrad.
-
Jestem bardzo mile zaskoczony
postawą krakowskiej policji w sprawie ochrony popiersia płk. Kuklińskiego przed kolejnymi dewastacjami: jej funkcjonariusze są w stałym kontakcie ze mną, wypytując o daty, które mogą zostać wykorzystane przez nieznanych sprawców i deklarując odpowiednie działania prewencyjne.
-
Poseł Patryk Jaki
obiecuje dalszą walkę o uchwałę upamiętniającą płk. Kuklińskiego, chociaż przyznaje, że PO oszukała go w tej sprawie, nie dopuszczając do dyskusji nawet w Komisji Kultury i Środków Przekazu, nie mówiąc już o plenum Sejmu; na jego miejscu upubliczniłbym to na konferencji prasowej - niech się wiarołomcy tłumaczą.
-
"Nasz Dziennik" o uchwale w sprawie upamiętnienia płk. Kuklińskiego:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120321&typ=po&id=po19.txt
-
Bardzo ciekawy wywiad z Leszkiem Millerem o płk. Kuklińskim:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/leszek_miller_plk_kuklinski_wybral_rozwiazanie_korzystne_232456.html
Piszę w lubczasopismach
-
24.05.2012 21:59
-
24.05.2012 21:57
-
24.05.2012 20:16
-
24.05.2012 20:16
Ostatnie notki
-
Numery alarmowe na szlakach turystycznych
Na znakomity pomysł wpadło kierownictwo Grupy Krynickiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego:...
24.05.2012 19:08 16 -
Odbudujmy dworek Piłsudskich w Zułowie
Stowarzyszenie Wspólnota Polska zainspirowane...
23.05.2012 17:57 44 -
Wiceprezydent Krakowa bez piersi, ale z ptakiem
Mieszkańcy podwawelskiego grodu odetchnęli z ulgą: żaden z...
22.05.2012 19:40 35
Moje ostatnie komentarze
-
Znam.
24.05.2012 22:57
-
@Krzysztof Wołodźko - Consolamentum
Lewica?
24.05.2012 22:57
-
Cieniutki ten protest.
24.05.2012 22:56
-
On nigdy nie zawodzi.
24.05.2012 22:56
-
Zgoda. Ale Dąb-Biernacki i Bończa-Uzdowski też się nie popisali, podobnie jak płk...
24.05.2012 22:46
Najpopularniejsze notki
-
Obywatelska propozycja dla generała Jaruzelskiego
komentarze: 415
-
Pseudopolscy posłowie
komentarze: 198
-
Profesor Legutko skazany za obrazę uczniów w obronie krzyża
komentarze: 168
-
Dlaczego Sejm nie podjął jeszcze uchwały o płk. Kuklińskim?
komentarze: 168
-
Radosne kury, smutni konsumenci
komentarze: 150
Aktywne dyskusje
-
Numery alarmowe na szlakach turystycznych
komentarze: 16ostatnio: DUNAJEC
-
Odbudujmy dworek Piłsudskich w Zułowie
komentarze: 44ostatnio: SOWINIEC
-
Wiceprezydent Krakowa bez piersi, ale z ptakiem
komentarze: 35ostatnio: SOWINIEC
-
Górą UJ
komentarze: 68ostatnio: SOWINIEC
-
Skazany "drugi szereg"
komentarze: 28ostatnio: SOWINIEC
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Gadowski 299 2050
- Godziemba 332 9004
- Grzegorz Wszołek - gw1990 954 22798
- Hacker 453 4499
- JFLibicki 438 39
- kokos26 1617 4213
- laenia 39 3764
- maia14 466 19542
- Marek Migalski 879 1661
- Michał Stanisław de Zieleśkiewicz 1382 14314
- Rybitzky 1697 3770
- Stary 1523 25841
- wiejska babka 92 6897



Polska będzie Polską kiedy będzie głupio i bez sensu. Jak zwykle z resztą.